Rozmowy ze sportowcami

Przez ruch nie zauważam upływu czasu

Rozmowa z Henrykiem Petrichem

Jak zaczęła się pańska przygoda z boksem?

To była dość śmieszna sprawa, bo zaczynałem od gry w piłkę nożną. W pobliskiej szkole podstawowej powstała szkółka bokserska Widzewa Łódź. Znajdowała się tuż za boiskiem szkolnym, chłopacy tam chodzili, więc też dołączyłem. Było nas sporo, nawet po 70–80 na sali – boks był wtedy popularny. Po jakimś czasie zaczęły się sparingi, niektórzy dostali po nosie i grupa się uszczupliła, zostało nas kilku. Potem przeszedłem do klubu Widzewa, gdzie zacząłem trenować już na poważnie. (więcej…)

Nigdy nie jest za późno

Rozmowa z Heleną Pilejczyk

Jaka jest pani recepta, żeby w wieku 84 lat pozostawać w tak fantastycznej formie?

Codziennie uprawiam gimnastykę i jeżdżę na rowerze, choć tylko na stacjonarnym, ponieważ w moim wieku boję się o zderzenie i ewentualny upadek. Teraz wiele osób jeździ na rowerach i choć są ścieżki rowerowe, to jednak piesi nie zawsze uważają i wchodzą na te ścieżki. A na stacjonarnym rowerze codziennie sobie chwilę pojeżdżę, przy okazji włączę program w telewizji. (więcej…)

Koledzy zazdrościli, że jestem jak Kmicic

Rozmowa z Bohdanem Andrzejewskim

Szermierka to dość oryginalna, może nawet elitarna dyscyplina sportu. Jak to się stało, że zaczął ją pan trenować?

Tak się złożyło, że mój brat uprawiał wcześniej szermierkę, więc sama dyscyplina nie była mi obca. Ale nie mogę powiedzieć, że od dziecka chciałem być szermierzem. Chciałem natomiast uprawiać jakiś sport – tylko że jak większość chłopców w latach pięćdziesiątych marzyłem o piłce nożnej albo kolarstwie. (więcej…)

Zatroszczmy się o starość

Rozmowa z Andrzejem Supronem

Powiedział pan w jednym z wywiadów, że starość w Polsce bywa niegodna i że trzeba się starać, żeby to zmienić. Co oznacza „niegodna starość” i jak możemy ją zmienić?

Mówiąc o niegodnej starości, miałem na myśli sytuację, w której człowiek nie jest w stanie sam sobie w różnych sytuacjach poradzić. Z niegodną starością mamy do czynienia wtedy, gdy zostaje ona pozbawiona pewnych elementów, które normalnie towarzyszą życiu człowieka, tak- że w starszym wieku. Chodzi mi o regularne spotkania z rówieśnikami, oddawanie się swoim pasjom i zainteresowaniom itp. Jeśli tego nie ma, a w zamian jedyne, co zajmuje starszego człowieka, to myśli o tym, kiedy go przestanie boleć, to jest to niegodna starość.

(więcej…)