Aktywność – po prostu warto!

Rozmowa z Urszulą Kielan i Genowefą Patlą

Przed miesiącem brały panie udział w Mistrzostwach Polski w Lekkiej Atletyce Masters. Czy wciąż odczuwają panie potrzebę sportowej rywalizacji?

Urszula Kielan: To jest sens mojego życia! Wiele lat spędziłam na stadionie, więc moje obecne starty są przedłużeniem dawnej aktywności, wynikają po prostu z pasji. Kocham sport i nie rezygnuję z niego, skoro jestem w stanie występować. Po zakończeniu kariery nadszedł moment, gdy nie wiedziałam, co ze sobą zrobić. Czegoś mi brakowało, organizm domagał się aktywności. A gdy ćwiczę, jestem zadowolona. Czuję się dużo lepiej, odkąd przed 2 laty wznowiłam treningi. Czuję się młodsza, aktywniejsza, spotykam też fascynujących ludzi.

Warto być aktywnym, dlatego się dziwię, że w zawodach startuje tak mało dawnych zawodniczek. Moim obecnym celem jest pobicie rekordu świata w masters, czy to w tej, czy w następnej kategorii wiekowej. To cel, który motywuje mnie do ćwiczeń, do aktywnego spędzania czasu, oczywiście w miarę możliwości. Jeżeli czuję się trochę słabiej, to odpuszczam sobie 2–3 dni, a potem znowu z chęcią idę na trening. Gdy pobiję rekord świata, wymyślę sobie inny cel. (więcej…)

Sport mnie odmładza

Rozmowa z Krzysztofem Włosikiem

Czy łucznictwo to wymagający sport?

Aby oddać dobry strzał, trzeba odpowiednio ułożyć ciało, uspokoić oddech, skoncentrować się. Naciąganie łuku sprawia, że czuć napięcie w mięśniach, a moment zwolnienia cięciwy wyzwala niesamowite uczucie. Widzimy, jak strzała wychodzi z łuku, nabiera prędkości i wpada blisko koloru żółtego. To wspaniałe uczucie! Na początku przygody z łucznictwem to uczucie jest najsilniejsze, dobrze je pamiętam.

Ci, którzy strzelają po raz pierwszy, sami przyznają: „Jaki to piękny sport! Nie wiedziałem, że strzelając, można się tak zrelaksować”. (więcej…)

Nie czuję się starszą panią

Rozmowa z Grażyną Seweryn

Jak na koszykarkę była pani dość niskiego wzrostu. Czy to nie stanowiło problemu w trakcie gry?

Nie, nigdy. Mam 171 centymetrów. Były zawodniczki dużo niższe ode mnie. Grałam na pozycji rozgrywającej, a w tym wypadku wzrost nie ma takiego znaczenia. Między mną a innymi koszykarkami nie było więc dużych różnic wzrostu. Tylko świętej pamięci Gosia Dydek miała ponad 2 metry. (więcej…)

Sport uczy wytrwałości

Wywiad z Agnieszką Czopek-Sadowską

Swój olimpijski medal zdobyła pani w wieku zaledwie 16 lat. Dziś sama trenuje pani młodzież.

Tak. Lubię tę pracę i bardzo mnie cieszą postępy u dzieci. Chodzi mi nie tyle o wyniki, ile o technikę pływania – bo wynik jest wypadkową coraz lepszej techniki. Tłumaczę to również dzieciom: „Jeśli opanujesz technikę i będziesz nad nią stale pracował, to przyjdą lepsze wyniki”. Dlatego nie wywieram presji na dzieci, tylko skupiam się na tym, żeby jak najlepiej pływały. (więcej…)

Ruch – niezastąpione lekarstwo

Rozmowa z prof. Adamem Windakiem

Czy to prawda, że lekarz rodzinny jest coraz częściej lekarzem starszych pacjentów? Czy starzenie się społeczeństwa ma przełożenie na praktykę lekarza rodzinnego?

Lekarz rodzinny przyjmuje wszystkich pacjentów, zarówno dzieci, osoby w sile wieku, jak i seniorów, ale trendy demograficzne są klarowne i wskazują na starzenie się społeczeństwa. W codziennej pracy lekarza ogólnego dominują dwie grupy pacjentów: najmłodsi i najstarsi, bo w tych dwu okresach życia ludzie najczęściej potrzebują pomocy medycznej. Specyfika pracy lekarza zależy też od tego, gdzie praktykuje – nieco inaczej to wygląda w centrach wielkich miast, inaczej w miejscowościach, które się wyludniają i gdzie młodych rodzin nie przybywa, wreszcie inaczej na nowo powstałym osiedlu, zamieszkiwanym głównie przez rodziny z małymi dziećmi. Proporcje grup pacjentów są różne, ale z pewnością rośnie odsetek pacjentów w starszym wieku. Na podstawie mojej codziennej praktyki oszacowałbym, że stanowią oni co najmniej dwie trzecie wszystkich pacjentów. (więcej…)

 

 


Pobierz
PDF z książką


Pobierz
PDF z książką


Pobierz
PDF z książką

Pobierz
PDF z książką